Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
  • TAB - Kolejny element
  • SHIFT + TAB - Poprzedni element
  • SHIFT + ALT + F - Wyszukiwarka
  • SHIFT + ALT + H - Strona główna
  • SHIFT + ALT + M - Zawartość strony
  • SHIFT + ALT + 1 do 5 - Wybór menu
  • ESC - Anulowanie podpowiedzi

Podziękowania dla pracowników Tymczasowego Szpitala Covid-19 w Opolu

Brak opisu obrazkaPragnę wyrazić wdzięczność za Państwa pracę i opiekę nad moją babcią. W czasie pandemii koronawirusa życie każdego człowieka się zmieniło, ale szczególne wyzwania pojawiły się przed personelem medycznym. To Państwo macie najtrudniejsze zadanie do wykonania" - napisał wnuk pacjentki, która była tam hospitalizowana na początku lutego.

"Każdego dnia niosąc pomoc innym stajecie w sytuacji zagrożenia własnego życia, a każdy z Państwa ma też własną rodzinę. (...) Dlatego postanowiłem napisać do Państwa krótki list z podziękowaniem za wszystkie Państwa starania, wyrzeczenia, stresy, a może nawet nieprzespane noce" - czytamy dalej.

Pacjentka po ponad tygodniowym leczeniu w szpitalu tymczasowym została z niego wypisana w tym tygodniu.

Za słowa uznania i życzenia wytrwałości w imieniu pracowników szpitala tymczasowego, prowadzonego przez Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu, serdecznie dziękujemy.

Od początku działalności, tj. od grudnia 2020 r. do tego szpitala przyjęto niemal 1700 pacjentów z powodu ciężkiego i bardzo ciężkiego zachorowania na Covid-19, ale także wielu innych chorób współistniejących.

- Obecnie trafia do nas wielu pacjentów z innych szpitalu, gdzie zostali przyjęci z powodu konieczności leczenia schorzeń neurologicznych, kardiologicznych, internistycznych, chirurgicznych, ortopedycznych, a okazało się, że mają dodatnie wyniki testu i zostali przekierowani do szpitala tymczasowego - wyjaśnia dr Marek Piskozub, kierownik szpitala tymczasowego.

- Dzięki dobremu wyposażeniu w sprzęt medyczny, szerokim możliwościom diagnostycznym i kadrze medycznej różnych specjalizacji możemy zapewnić pacjentom zakażonym Sars-CoV2 leczenie wielu innych chorób - podkreśla dr Piskozub.

Wersja XML